wtorek, 28 czerwca 2011

Wakacje , Wakacje ?!

Elo :D


         U mnie dużo się pozmieniało , niestety na gorsze .... ;< Pirat nie jest już moim koniem do jazdy ;( Tyle było planów , a tu co ? Kicha ! ;< Więc już mam nauczkę : Nie będę przywiązywać się do koni ani nic z nimi planować na dłuższą metę. Bo takie rozczarowania cholernie bolą , bez kitu nie polecam nikomu.

        Dostałam oczywiście innego konia , z którym chyba się nigdy nie dogadam - Elita. Możecie wierzyć lub nie ale prób już było kilka i wszystkie zakończone niepowodzeniem. To się chyba nigdy nie zmieni, trudno.
Ale dzisiaj chodziła kobyłka nawet , nawet. Nie brykała , nie zleciałam , nie ma po naszej jeździe ofiar w ludziach - to najważniejsze.


   A w życiu poza stajnią ? Na razie się izoluje. Na dobre mi wyjdzie , tak myślę. A wgl staram się nie myśleć o tym. Tylko konie i konie i zero myślenia o innych rzeczach. Czy dobrze robię chowając się w stajni ? Pojęcia nie mam , czas pokaże.
      
      W piątek też będę odreagowywać w Pobierowie z Claw i innymi :* Będzie fajnie , musi ! I też nie będę o niczym myśleć , tylko będę się cieszyć że Claw przyjęli do szkoły ! :* Fajnie mieć taką zdolniachę za siostrę <3 W piątek też raczej więzy krwi robimy , aaa doczekać się nie  mogę ! 

       Jak pomyślałam o tej imprezie to się ucieszyłam. Teraz to u mnie rzadkość. Ciekawe ile czasu będę się tak męczyć. Nie mam już siły , a decyzja jeszcze nie podjęta , oboje żyjemy w niepewności. Aż śmiać mi się chce z naszych wspólnych planów. Smutno też trochę ,że się rozpadło ,ale może jeszcze da się to uratować, oby! Trzymajcie za nas kciukasy , aby nam się znowu ułożyło- i kolejna nauczka żeby niczego nie planować tylko żyć z dnia na dzień . Kiedyś taka byłam a teraz !? Nie poznaje sama siebie.
Chcę żeby już wszystko było wiadome , chce znowu być szczęśliwa , bo jak nawet się nie uda to będę szczęśliwa i nie będę musiała żyć w niepewności , a to strasznie wykańcza , nie mam już siły.


Pozdrawiam !



    Na zdjęciach Elita - mój nowy koń na wakacje


czwartek, 23 czerwca 2011

Wakacje pełną parą !

Witam :P
       No to mamy drugi dzień wakacji...  Wakacje można tak powiedzieć pełną parą już :) Lonży dzisiaj sporo , ale dałyśmy radę z Martyną ;* Szkoda tylko ,że wsiąść na nasze ''łosie'' nie było kiedy... ;< Ale cóż taki urok wakacji u nas. Ale obiad pani Krysi poezja dzisiaj , pani Krysia jest wirtuozem w kuchni ;D 
        Ale za to wczoraj pojeździłyśmy ! Ja na Piracie , a Martyna na Hatli ! Oba konie chodziły na swój sposób super ! Pirat taki luźny , mmm marzenie <3 Nawet slalom w galopie na Nim jeździłam a u niego to wyczyn :) Tylko musimy więcej w łydkach pojeździć :) Wczoraj też kawaletki z galopu , głuptas mój skakał jak jakiś królik :* Ogólnie moja jazda po 6 tygodniach też bez tragedii , myślałam że będzie gorzej !
          Później  na Lili na oklep , ale to było śmiechowo zleciałam prawie ! ha ha ha byłam wczoraj mistrzem :P 
Ogólnie wczorajszy dzień na plus :) Szkoda, że dzisiaj się pojeździć nie dało ;< Ale jutro rano wstaniemy ogarniemy się szybko i idziemy jeździć , tylko że u nas burze i ciekawe jak plac będzie wyglądał.... Zobaczymy:)
Ps. Nie ma to jak zganianie koni w burze ! 
 

Na zdjęciach: Lila (haflingerka);*na drugimPirat (gniady):*   moje wczorajsze wierzchowce:P
                                                                     

                                                Spędźcie te wakacje , najlepiej jak potraficie ! <3

czwartek, 16 czerwca 2011

Czuje lato , lato czuję :)

Zaniedbałam , wiem ale postaram się rozkręcić tego bloga :) 
Już czuć wakacje , miło lubię ten czas , pogoda miła aż się jeździć chce :) Ale jeździć dopiero będę i tak po roku szkolnym , bo nie mogę na razie nadgarstka przeciążać (bo miałam pęknięty nadgarstek ;<) 

Tęsknie za końmi , pojeździła bym na Piracie ,stęskniłam się za tym łobuziakiem:) Nie chodził tyle czasu ile nie jeździłam czyli ze 4 tygodnie będzie ;< Ciekawe jak będzie się zachowywał ,ale na padoku spokojny więc dobrze będzie :) W Wakacje bierzemy się za siebie , cegiełka po cegiełce i dojdziemy do swojego :) Doczekać się nie mogę , mam taką motywacje że szok !

Nie wiem co mam dalej ze sobą robić , oprócz koni ...;< Zagubiona jestem totalnie , muszę się ogarnąć trochę , ale nie mam jak , nie mam po co... Już nic dla mnie się nie liczy ... Żeby chociaż ze mną porozmawiał jak na ludzi przystało, zobaczymy czas pokaże , ale mam nadzieje że się wszystko okaże pozytywnie skończy..


Oj co bym zrobiła bez jednej osoby ... Ty wiesz wariacie <3 Nawet nie wiesz , jak się cieszę że poznałam kogoś takiego jak Ty , co mi zawsze pomoże , i mogę się powygłupiać i pośmiać , do kogoś zawsze mogę zadzwonić się wypłakać czy po prostu iść na dwór tak bez celu... Dzięki naprawdę ! <3
Mogę się założyć że osoby z mojego 'bliskiego' otoczenia będą wiedziały o kogo chodzi ! 

Ale się rozpisałam , masakra .... ;o 
Czołem !
A tu macie adres mojego fbl : www.kropencjusz.fbl.pl o hasło możecie śmiało pisać , podam bez problemu :)
A na zdjęciu , moja skromna osoba :)