niedziela, 10 kwietnia 2011

Dlaczego wszystko jest takie niespawiedliwe ?


Witam ! Długo tu nie pisałam ,ale cóż brak internetu..

Jakieś 2 tygodnie temu, jak przyszłyśmy do stajni to nie było trzech koni..
'Zniknęły' " Jestka, Gracja i Szwed.
Po tych dwóch pierwszych koniach mogłyśmy się wszystkie spodziewać, bo Gracja była chora ,a Jestka to koń nie dla naszej stajni, wgl była dziwna.
Ale Szwed?!
Szwed był koniem dosyć dużym masywnym ale o dość dużej potędze skoku. Ale przez to że nie był jeżdżony i się 'Marnował' został zamieniony.Ale jeszcze pamiętam jak w wakacje chodził codziennie pod moją koleżanką ,która bardzo Go kochała chodził dobrze , całkiem spokojnie.
Zamiast tych trzech koni przyjechały do nas dwie klacze :Rena i Oktawa.
Są do siebie strasznie przywiązane , wariują bez siebie.
Ale z jednej strony szkoda mi ich : Tak zaniedbanych koni jeszcze nie widziałam.
Nawet nie da się opisać , jakie były brudne i  w jakim stanie były ich kopyta.
A dlaczego były tak zaniedbane ?
Bo ludzie nie mają po prostu serca!
Dlaczego biorą konie i tak je zaniedbują ?
Przecież kowal nie jest taki drogi,żeby tak zaniedbać kopyta jak miały te dwie kobyły.
 Dlaczego tamten właściciel nawet ich nie czyścił ?
To po prostu straszne ,aż serce mi się kraje jak można tak zaniedbywać i skazywać na cierpienia zwierzęta ,które tyle dla mnie znaczą i tak bardzo je kocham .
Teraz jest już lepiej przyjechał kowal ,wyczyściłyśmy je, jeszcze poprzerywamy grzywy i zrobimy porządek z tymi kołtunami z tyłu co mają im służyć za ogon.
Fajnie tak patrzeć jak te dwie kobyłki w szczególności Oktawa nabiera do nas zaufania.
W następnej notce obiecuję ich fotki ! :)


A na tym zdjęciu ,które uda mi się dodać albo nie będzie Jestka jeden z trzech koni ,który został zamieniony za Oktawę i Renę.