Dawno nie pisałam , wiem . Nic się za bardzo nie zmieniło , stare śmieci cz.42 ;<
Nawet nie mogę sobie teraz wyobrazić w jakiej żyłam bajce, miałam wszystko , teraz nie mam już nic.
Czy żałuję ? Raczej nie , tak miało być , koniec i basta . Było dobrze , teraz jest chujowo. To się nazywa życie , prawda ?
Dzięki temu patrze na niektóre rzeczy inaczej , doroślej. Staram się nie przyzwyczajam się do ludzi , do miejsc ,żeby znowu nie zostać rozczarowana , choć wiem że jeszcze nie raz życie da mi niezłego kopa w dupę.
Można powiedzieć że się już z tym pogodziłam , tak ma być , może znajdę jeszcze osobę dla której będę WAŻNA , tak naprawdę ważna , NAJWAŻNIEJSZA NA ŚWIECIE. Bo właśnie do tego człowiek się przyzwyczaja, i to jest główny składnik do tego że kogoś ''Kochamy''.
Napisałam w cudzysłowie bo nie wierze i nie uwierzę w miłość. To nie jest nam do niczego potrzebne, chyba że ktoś jest romantykiem ,ale ja stąpam twardo po ziemi , więc nie należe to grona osób ,którym miłość jest niezbędna do życia.
Nie chcę żeby ktoś mnie kochał , chcę żeby ktoś mnie przytulił od czasu do czasu i pocałował na przywitanie, chcę żeby myślał o mnie przed snem i tęsknił ale nie kochał , nie mogę tak dużo od kogoś wymagać ; raz chciałam i skończyło jak się skończyło , kompletna klapa.
Więc morał : nie wymagajcie za dużo od kogoś , nie przyzwyczajacie się do nikogo bo prędzej czy później spotka was ROZCZAROWANIE, czym więcej się przywiążecie tym rozczarowanie będzie większe.
AMEN.
Dwa zdjęcia z ostatniej mojej sesji z Itsuke ( Monika K) , niedługo powtórka :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz